Czy nowy RX10 ma sens?

Czy nowy RX10 ma sens?

 

Po pierwsze primo (cytując klasyka) nowy model przynosi sporo nowości, przede wszystkim w „bebechach”. Nowa matryca CMOS Exmor RS cechuje się większą powierzchnią aktywną fotodetektora i została wyposażona w zaawansowany system przetwarzania sygnału oraz układ pamięci DRAM!!! Połączenie tych dwóch rozwiązań przeszło pięciokrotnie (w stosunku do poprzednika) przyspiesza odczyt danych z czujnika. Oczywiście aparat został wyposażony w tryb filmowy 4K (QFHD 3840x2160), więc rozumiem skąd tak duży nacisk na zwiększanie prędkości sczytywania danych. Niejako przy okazji udało się bardzo poprawić tryb filmowy przeznaczony do wyświetlenia w zwolnionym tempie. Aparat umożliwia nagrywanie z imponującą prędkością do 1000 klatek na sekundę, co pozwala wygenerować standardowe odtwarzanie 25 kl/s przy 40-krotnym zwolnionym tempie!!! Nie muszę chyba tłumaczyć, co to oznacza dla entuzjastów np. szybkich ujęć sportowych... Do tego dochodzi możliwość nagrywania takich sekwencji przez maksymalnie 29 minut oraz ciekawa funkcja nagrywania na 2–4 sekundy przed naciśnięciem spustu i jeśli chodzi o tryb filmowy mamy znakomite urządzenie (przynajmniej wg parametrów oraz deklaracji producenta).

Zwiększenie prędkości matrycy pozwoliło również zwiększyć tempo zdjęć seryjnych do 14 kl./s, wydłużyć ich serię oraz umożliwiło zastosowanie szybkiej migawki o minimalnym czasie 1/32 000 s.

aparat kompaktowy sony RX10 mark II

Jeżeli chodzi o optykę to nic się nie zmieniło - podobnie jak poprzednik nowy RX10 wyposażono w jasny (f/2,8 w całym zakresie) obiektyw ZEISS® Vario-Sonnar T* 24–200 mm (ekwiwalent dla FF).

Wizjer to nowa konstrukcja o rozdzielczości około 2,35 mln punktów, natomiast ekran LCD to 3-calowa konstrukcja o możliwości wychylenia ok. 107° w górę oraz ok. 42° w dół i rozdzielczości 1,23 mln punktów.

aparat kompaktowy sony RX10 mark II

Nowy model został wyposażony w zmodernizowaną wersję szybkiego, inteligentnego systemu AF opartego na detekcji fazy, który wg badań i deklaracji producenta ustawia ostrość w ciągu zaledwie 0,09 sekundy.

Dostawy do Europy rozpoczną się latem 2015 r. Nowy RX10 będzie kosztował około ok. 1600 euro.

I tutaj zatrzymajmy się na chwilę....

Jeżeli byłbym zainteresowany zakupem zaawansowanego spacerzooma, który będzie mi towarzyszył w moich wyprawach w góry, do lasy, na łąkę ja osobiście oczekiwałbym:

  • wydajniejszego zasilania (żebym nie musiał nosić worka baterii),
  • dobrze uszczelnionego korpusu (ze względu na warunki),
  • dłuższego zooma z trybem makro (wiadomo - robaczki, widoczki itp.),
  • zmniejszenia gabarytów oraz wagi (nie wykorzystano tutaj potencjału małej 1-calowej matrycy).

Jeżeli byłbym zainteresowany posiadaniem wydajnego „zamiennika” dużej lustrzanki ja osobiście oczekiwałbym:

  • rozmiarów mniejszych niż lustrzanka,
  • pełnej funkcjonalności lustrzanki (szczególnie w zakresie współpracy z akcesoriami, zdalnym wyzwalaniem lamp, gripem itp.),
  • wyższej jakości obrazka (większej matrycy lub znacząco popawionych osiągów dotychczasowego czujnika).

Natomiast jeżeli byłbym zainteresowany posiadaniem „all in one” czyli takiego wszystkiego w jednym, ja osobiście oczekiwałbym zmniejszenia i rozmiarów i ceny.

Ja wiem, że niektórych z rzeczy, o których pisałem powyżej nie da się łatwo ożenić ze sobą, ale inżynierowie z Sony nieraz pokazali już, że niemożliwe staje się faktem...

aparat kompaktowy sony RX10 mark II

No cóż! To tylko moja osobista i dość pobieżna opinia, która być może się zmieni, gdy przetestuję ten aparat...  A ostatecznie to i tak konsumenci zagłosują swoimi pieniędzmi...

Ja osobiście zacząłbym się zastanawiać nad takim modelem jako z jednej strony zapasowym korpusem dla dużej lustrzanki, z drugiej jako zaawansowanym spacerzoomem. Czyli gdyby tak dodano większą matrycę, dobre uszczelnienia i dłuższy obiektyw z trybem makro to przeżyłbym i te gabaryty i brak możliwości zmiany obiektywu i chyba nawet cenę.... No i jakby to wyglądało marketingowo:

  • ekskluzywna rodzina RX1 - matryca FF
  • zaawansowana rodzina RX10 - matryca APS-C
  • kompaktowa rodzina RX100 - matryca 1 cal

No cóż! Pożyjemy, zobaczymy... Życzę producentowi jak najlepiej, bo jako konsument uważam, że lepiej mieć wybór niż go nie mieć! No i z niecierpliwością czekam na testy!

 

Rafał Schmidt

 

źródło: www.sony.pl

2015-06-13 Archiwalne 0

Napisz komentarz

Musisz być zalogowany  aby opublikować komentarz.


Kategorie Bloga

Ostatni komentarz

Porównaj
Kontynuuj Porównaj