Zarządzanie szumem w sony RX10 II

Zarządzanie szumem w sony RX10 II

RX10 drugiej generacji to aparat kompaktowy. W sumie oczywista oczywistość. Tak, tak kompaktowy! Choć mało go łączy z kompaktami, bo wygląda i kosztuje jak dobra lustrzanka to jednak niewymienny obiektyw i mała matryca w rozmiarze 1 cala plasują go w kategorii „kompakt”. A ponieważ mała matryca to również mało światła (będzie to pewnie pięta Achillesowa tego aparatu), postanowiliśmy przyjrzeć się szumom jakie generuje matryca w tym aparacie i jak sobie z nim radzą inżynierowie Sony.

Na początek spójrzmy na sprawę praktycznie. A ponieważ nasze testy to przede wszystkim praktyka więc aparacik był w kilku ciekawych miejscach i udało się złapać kilka całkiem niezłych kadrów. Jeden to Góry Sowie na Dolnym Śląsku a drugi kadr to panorama Wrocławia ze wzniesienia za miastem. W obu przypadkach dość trudne warunki, bo jak nie duży kontrast i feria barw to nadciągająca burza śnieżna. W jednym i drugim przypadku aparat ustawiony został na styl VIVID, co oznacza, że podbija kolory i wyostrza obrazki. Oczywiście takie ustawienie będzie wzmagało również szumy na zdjęciu. Ale po kolei. Poniżej macie całe obrazki oraz wycinki 100% z dwóch obrazków: z pliku JPG z podbitym nasyceniem oraz z pliku RAW wywołanego bez żadne ingerencji, wyostrzania podbijania itp. Taki układ testu pokaże nam możliwości aparatu w zakresie generowania dobrych i nasyconych zdjęć gotowych do np. publikacji na portalach społecznościowych a zdrugiej strony pokaże nam prawdziwe możliwości matrycy przed ingerencją "poprawiaczy".

 

 sony RX10 II - iso 400

RX10 II, plik JPG, iso 400, ogniskowa 200 mm (ekwiwalent dla filmu 35mm), f:2,8

 

sony RX10 II - JPG - iso 400 

plik JPG, wycinek 1:1

 

sony RX10 II - RAW - iso 400

plik RAW wycinek 1:1

 

 sony RX10 II - iso 100

RX10 II, plik JPG, iso 100, ogniskowa 135 mm (ekwiwalent dla filmu 35mm), f:5,6

 

sony RX10 II - JPG -iso 100 

plik JPG, wycinek 1:1

 

sony RX10 II - RAW - iso 100

plik RAW wycinek 1:1

Jakie wrażenia? Przed wszystkim rzucają się w oczy znakomite wyniki obiektywu. Nie obrabialiśmy jeszcze wszystkich plików laboratoryjnych, ale na zdjęciach terenowych widać szczegóły (gałęzie, słup) obiektów odległych o kilka kilometrów! Szczególne wrażenie zrobiły na mnie gałęzie drzew odległych o ok. 2km przy iso 100 i przysłonie f:5,6. A dodatkowo nie należy zapominać, że obiektyw w całym swoim zakresie dysponuje światłem f:2,8!

Ale nie o obiektywie mamy tutaj rozmawiać! Patrząc na szum nasuwa się kilka refleksji.

Pierwsza jest taka, że mała matryca zawsze pozostanie małą matrycą i dociera do niej dużo mniej światła (zajrzyj do naszego artykułu o matrycach - link poniżej). Widać to wyraźnie na pierwszym zdjęciu zrobionym przy iso 400. Mimo dość dużej ilości światła na scenie, podbijanie czułości matrycy wyraźnie wzmaga szum nawet przy tak niskiej czułości.

Drugą refleksją i pewnym pocieszeniem w tym przypadku jest to, iż inżynierowie Sony coraz lepiej sobie radzą z oprogramowaniem szumu i jego struktura w każdym kolejnym modelu jest coraz ładniejsza. Oczywiście sporo pracy jeszcze przed nimi, bo jak widać na drugim obrazku w słabo doświetlonych częściach kadru obrazek po obróbce w aparacie ma większy szum niż oryginał RAW, ale po części jest efekt trybu VIVID, zwiększającego nasycenie kolorów (a przy tym szumu)...

Reasumując można powiedzieć, że jest sporo lepiej, ale jeszcze dużo brakuje do ideału... Znakomity obiektyw potrzebuje znakomitej i świetnie oprogramowanej matrycy!

Zobaczcie jeszcze tutaj:

RX10 test poranny

Powierzchnia matryc

autor: RaSch

2015-12-15 Testy, Archiwalne 4
Tag: sony, test, RX10

4 Komentarze do artykułów

  • ArtisticLife

    ArtisticLife 2015-12-15

    Ludzie kochani!
    Zdjęcia robi fotograf nie aparat. Wystarczy znać ograniczenia swojego sprzętu...
    Powodzenia w robieniu zdjęć!
  • Guru)1966

    Guru)1966 2015-12-15

    Ile to ma wspólnego z fotografią, skoro najwięcej tam maluja inżynierowie??? Szum degraduje obrazek już od najniższego ISO!
  • Daria

    Daria 2015-12-15

    Rewelacja! To pierwsze ujęcie jest porażające! Naprawdę były takie kolory?
  • asd_2000

    asd_2000 2015-12-15

    Szkło Zeissa robi swoje... Pewnie dlatego tyle kosztuje, ale chyba wart jest swojej ceny!

Napisz komentarz

Musisz być zalogowany  aby opublikować komentarz.


Kategorie Bloga

Ostatni komentarz

Porównaj
Kontynuuj Porównaj