Samsung Note 8 - test iso

Samsung Note 8 - test iso

Na początek kilka informacji o samym smartfonie (a właściwie, ze względu na rozmiary mówimy o phablecie)  :

Wyświetlacz

Mega ekran o przekątnej 6,3 cala (ponad 16 cm!!!), rozdzielczości 2960x1440 px (Quad HD+) oraz proporcjach 18,5:9. Wyświetlacz typu Super AMOLED, oczywiście zagięty na bokach i pokryty szkłem Gorilla Glass 5. Wrażenia? Absolutnie genialne! Tak bardzo genialne, że aż boli... Dlaczego? Bo zdjęcia zrobione tym smartfonem oglądane na tym ekranie wyglądają fantastycznie a po przegraniu ich na dysk i obejrzeniu na „normalnym ekranie” wracamy do zwykłej szarej rzeczywistości, a to zawsze boli...

Inna bajka to proporcje. Wydłużanie telefonu powyżej 2:1 poprawia ergonomię trzymania, ale sięganie z jednego końca ekranu na drugą zaczyna stanowić problem... Oczywiście to kwestia gustu i przyzwyczajeń, ale dla niektórych może to stanowić problem. Dla mnie nie stanowi, bo uważam, że już dawno smartfonów nie da się obsługiwać „jednym palcem”, więc jest OK a dalsze zwiększanie szerokości telefonów od strony ergonomii trzymania wydaje się już bezsensowne.

Piórko

Po drugie primo (jak mawia mój kolega) - piórko. Dla tego elementu wielu ludzi wybiera ten model i myślę, że się nie zawiodą. Używanie tego gadżetu znacznie przyspiesza niektóre czynności a dla niektórych otwiera zupełnie nowe horyzonty (szybka obróbka zdjęć, animowane GIF-y, pismo odręczne, notatki na zablokowanym ekranie itp.).

Obudowa

Wodoodporna obudowa oraz rysik - całość posiada certyfikat IP68 i wg producenta umożliwia zanurzenie w słodkiej wodzie do głębokości 1,5 m przez maksymalnie 30 minut.

Podzespoły

Wnętrze tego phabletu kryje w sobie 8-rdzeniowy procesor, 6 GB RAM-u  oraz 64 GB na dane (z czego ok. 51 GB jest dostępne dla użytkownika, reszta to system i aplikacje producenta). Przestrzeń na dane można rozszerzyć o kolejne 256 GB poprzez kartę MicroSD.

Aparat fotograficzny

A właściwie trzy aparaty: dwa tylne i jeden z przodu. Tylne aparaty mają stabilizację, matrycę o rozdzielczości 12 Mpix i odmienne układy optyczne dzięki czemu jeden jest szerokokątny a drugi oferuje zbliżenie 2x. Oba układy zostały wyposażone w obiektywy o jasności f/1,7. Aparat przedni to jednostka 8 megapikselowa o jasności f/2,4.

Video

Note 8 umożliwia kręcenie filmów Ultra HD (3840 x 2160) z prędkością 30 klatek na sekundę. Wszystko działa jak należy. Szczegółowość, nasycenie, ustawiane ostrości, finalny efekt - jak dla mnie bardzo dobre.

Jakość zdjęć

Jakość zdjęć z tego telefonu trudno poddać jednoznacznej ocenie... Dlaczego? Bo po pierwsze musimy pamiętać, iż mówimy o aparacie zamontowanym w telefonie a więc w urządzeniu o minimalnej grubości a co za tym idzie z konieczności o bardzo małym czujniku (matrycy) i układzie optycznym. I jeśli tak to oceniać, to trzeba powiedzieć, że jest naprawdę dobrze. Jest to jeden z najlepszych aparatów na rynku. Dla mnie wprawdzie filozofia jaką zastosował Huawei, czyli składanie zdjęcia z dwóch matryc (kolorowej i monochromatycznej) wydaje się w tak malutkich aparacikach sensowniejsze, ale za to Samsung oferuje dwa obiektywy - szerokokątny i do zbliżeń a więc - kto co woli... Klienci zdecydują swoimi pieniędzmi.

Poziom zdjęć jest wysoki i to aż do iso400, co dla aparatów w smartfonach nie jest takie oczywiste... Nawet iso 800 nadaje się w większości przypadków do oglądania. Całe szczęście Samsung nie poszedł w pusty marketing i nie zdecydował się na implementację „nieużywalnych” ISO w tym aparacie - tak jak to czyni część producentów.

Zdjęcia są odpowiednio szczegółowe i nasycone. Na ekranie tego telefonu wyglądają znakomicie (w końcu to SUPER AMOLED!). Aparat umożliwia też zapis surowych plików w formacie .DNG. Wprawdzie ja osobiście uważam, iż surowy format w tego rodzaju aparatach nie jest konieczny, bo producent ma znacznie większe umiejętności w oprogramowaniu swojego czujnika i wyciągania z niego 120% mocy, ale jeśli już jest, to jako stary fotograficzny wyjadacz oczywiście nie protestuję...

Poniżej macie wycinki 1:1 ze zdjęć naszej tablicy testowej - bez żadnej obróbki (poza bezstratnym wycięciem). Celowo została wybrana ta część planszy, która zawiera ciemniejsze i mniej kontrastowe elementy. Wszystko po to, aby było trochę trudniej...

 

samsung_note_8 test iso100 

Samsung Note8 - .JPG 100%, iso100

 

 samsung_note_8 test iso200

Samsung Note8 - .JPG 100%, iso200

 

samsung_note_8 test iso400 

Samsung Note8 - .JPG 100%, iso400

 

 samsung_note_8 test iso800

Samsung Note8 - .JPG 100%, iso800

 

Jak widać na powyższych obrazkach aparat sprawuje się bardzo dobrze, także w ciemniejszych partiach, co zawsze jest tematem trudniejszym dla matrycy niż jasne kontrastowe sceny.

Podsumowując - jest dobrze, a nawet bardzo dobrze! Tylko ta cena....

 

autor: Rafał Schmidt

zdjęcie w nagłówku: www.samsungmedia.pl



Kategorie Bloga

Ostatni komentarz

Archiwum bloga

Porównaj
Kontynuuj Porównaj