Epson L7180 EcoTank test!

Epson L7180 EcoTank test!

 

Epson reklamuje model L7180 EcoTank jako „wyjątkowo ekonomiczne rozwiązanie do drukowania zdjęć, dwustronnego drukowania dokumentów oraz innych zadań”. Postanowiliśmy to sprawdzić!

Na początek proponuję porównać to urządzenie z testowaną u nas niedawno drukarką Epson L1800, która wywarła pozytywne wrażenie i mieści się w takim samym budżecie oraz obsługuje podobne formaty.

EcoTank L1800

EcoTank L7180

Metoda drukowania

Głowica drukująca Micro Piezo™ firmy Epson

Głowica drukująca Micro Piezo™ firmy Epson

Konfiguracja dysz

90 dysz czarnych, 90 dysz na kolor

360 dysz czarnych, 180 dysz na kolor

Minimalna wielkość kropel

1,5 pl, Z technologią kropli o zmiennej wielkości

1,5 pl, Z technologią kropli o zmiennej wielkości

Technologia tuszów

Dye Ink

Pigment black and Dye colour Inks

Rozdzielczość drukowania

5.760 x 1.440 DPI

5.760 x 1.440 DPI

Wydajność

Jedno stanowisko, Zdjęcia

Jedno stanowisko, Home Office, Zdjęcia

Wielofunkcyjny

Tylko drukowanie

Drukowanie, Skanowanie, Kopia

Szybkość druku ISO/IEC 24734

2,6 Str./min. Monochromatyczny, 2,6 Str./min. Colour

13 Str./min. Monochromatyczny, 10 Str./min. Colour

Szybkość druku

15 Str./min. Monochromatyczny (papier zwykły), 15 Str./min. Colour (papier zwykły), 45 s./zdjęcie 10 x 15 cm (błyszczący papier fotograficzny Premium Glossy Photo Paper)

28 Str./min. Monochromatyczny (papier zwykły), 28 Str./min. Colour (papier zwykły), 20 s./zdjęcie 10 x 15 cm (błyszczący papier fotograficzny Premium Glossy Photo Paper)

Kolory

Czarny, Cyjan, Jasny cyjan, Żółty, Magenta, Jasna magenta

Czarny, Cyjan, Żółty, Magenta, Czerń Fotograficzna

Szybkość drukowania dwustronnego ISO/IEC 24734

Brak (ręczna obsługa)

5,5 str. A4/min Monochromatyczny, 4,5 str. A4/min Colour

Formaty papieru

maksymalnie A3+ (329x483mm)

maksymalnie A3 (297 x 420 mm)

Dwustronne

Brak (ręczna obsługa)

Tak (format A4, zwykły papier)

Pojemność podajnika papieru

50 Arkuszy

50 Arkuszy

Pojemność podajnika papieru

100 Arkusze W standardzie, 30 Arkusze fotograficzne

100 Arkusze W standardzie, 20 Arkusze fotograficzne

Przetwarzanie nośników wydruku

Ręczny druk dwustronny

Automatyczny druk dwustronny (A4, zwykły papier), Drukowanie bez marginesów, Drukowanie na płytach CD/DVD

Margines drukowania

możliwość druku bez obramowania

możliwość druku bez obramowania

Gabaryty produktu

705‎ x 322 x 215 mm (Szerokość x Głębokość x Wysokość) 12,5 kg

526‎ x 415 x 168 mm (Szerokość x Głębokość x Wysokość) 10,5 kg

Interfejs

USB

USB, WiFi, Ethernet, Wi-Fi Direct, Host USB

Usługi drukowania mobilnego i w chmurze

-

Epson Connect (iPrint, Email Print, Remote Print Driver, Scan-to-Cloud), Apple AirPrint, Google Cloud Print

Obsługa kart pamięci

-

SD, SDHC, SDXC, MicroSD*, MicroSDHC*, MicroSDXC*, MiniSD*, MiniSDHC* (* Adaptor required, not supplied in box)

Wyświetlacz LCD

-

Typ: Kolor, Przekątna: 6,8 cm

Rozdzielczość skanowania

-

1.200 DPI x 2.400 DPI (poziomo x pionowo)

Formaty edycji

-

BMP, JPEG, TIFF, PDF

Typ skanera

-

czujnik kontaktowy obrazu (CIS)

 

Można zapytać czy jest sens porównywać drukarkę z urządzeniem wielofunkcyjnym?

Odpowiadam: jest! Bo podeszliśmy do tego testu jak zwykły klient. Mamy do wydania ok. 3000 zł i chcemy kupić drukarkę formatu A3 lub A3+, na której będzie można wydrukować sporo zdjęć (małych i dużych), dokumentów tekstowych ze zdjęciami oraz różne materiały firmowe. Ma być tanio w eksploatacji i w miarę dobrze jakościowo. Oczywiście należy sobie zdawać sprawę, że zdjęcia na wystawę trzeba będzie wydrukować w profesjonalnej firmie (do czego z własnych doświadczeń gorąco zachęcamy), ale ma to być maszyna do codziennej, trudnej roboty! Także cena pozwala na takie porównanie - oba modele są w podobnej cenie. A że w przypadku L7180 w tej cenie dostaniemy jeszcze skaner i funkcję ksero to będzie taki dodatek, który w domu lub małym biurze może się bardzo przydać. Przejdźmy więc do testu.

Gabaryty

Jeśli chodzi o wielkość drukarki to mamy tutaj dużą zmianę i w dodatku dla większości użytkowników jest to zmiana na lepsze. Drukarka jak na urządzenie A3 jest stosunkowo mała. W stosunku do np. L1800 jest po kilka lub kilkanaście centymetrów mniejsza praktycznie z każdej strony. Jest też sporo lżejsza. Zmiana dotyczy gabarytów drukarki w szczególności wtedy, gdy nie drukuje. Urządzenie można złożyć do zgrabnej „kostki”, co dla większości będzie sporą zaletą. W momencie, gdy mamy zamiar rozpocząć pracę - kilka sekund wystarczy, aby rozłożyć wszytko, co potrzeba. Wprawdzie ja osobiście uważam, że plastiki we wszystkich wysuwanych elementach powinny być grubsze i masywniejsze, ale muszę się Wam też przyznać, że wczoraj zwykłym kluczem przy dokręcaniu ukręciłem grubą metalową śrubę w moim prywatnym orbitreku (co je teraz w pandemii będę robił ???). Tak więc rozumiecie dlaczego zwracam tak dużą uwagą na grubość i odporność elementów. Pewnie nie jestem odosobniony w swojej ułomności, która każe mi ukręcać i łamać w rękach wszystko, co w te ręce wpadnie, więc na wszelki wypadek ostrzegam ;)

Łączność

Po pierwsze L7180 znacznie poszerza możliwości dostępu tj. mamy możliwość drukowania poprzez bezprzewodowy dostęp Wi-Fi, bezpośredni wydruk z kart SD, drukowanie z chmury oraz tradycyjnie z komputera. Konfiguracja nie jest specjalnie skomplikowana. Pomaga w tym mały ekranik LCD umieszczony na froncie urządzenia. Jak dla mnie mógłby być trochę większy (przyzwyczajenia z naszej dużej drukarki Konica-Minolta), ale ten również wystarcza do pracy i dla większości użytkowników nie powinno być żadnego problemu.

Każdy kto ma telefon z aparatem i go używa (taki żarcik, bo dzisiaj chyba każdy tłucze zdjęcia telefonem na kilogramy, prawda?) doceni możliwości bezpośredniego druku...

Drukowanie

Najważniejsza część naszego testu to oczywiście drukowanie. W sumie nie spodziewałem się jakiś wielkich fajewerków, bo w końcu nie jest to profesjonalny Fotolab... I tu się zdziwiłem! Dopóki drukujemy na zwykłym papierze w zasadzie nie ma jakiś kolosalnych przewag, czy wpadek w stosunku innych urządzeń na rynku. Ale gdy zaczniemy drukować zdjęcia, w szczególności na papierze błyszczącym wtedy możecie się zdziwić! Dlaczego? Do człowieka dociera, po co producent umieścił dodatkowy pojemnik na czerń fotograficzną. Zdjęcia, zamiast „prawie czarnych” fragmentów, które lekko pod światło dają „tępą” fakturę, są w ciemnych partiach pięknie wysycone i pokryte prawdziwą, głęboką czernią. Muszę przyznać, że było to dla mnie duże zaskoczenie. Co ciekawe - drukarka (mimo tylko trzech podstawowych pojemników z tuszem kolorowym bez atramentów rozbarwionych) dość dobrze radzi sobie także z przejściami tonalnymi. W szczególności w fotografii czarnobiałej przejścia są sporo lepsze niż np. w L1800. 

Kolejną ciekawą funkcją jest duplex. Możliwość automatycznego drukowania dwustronnego będzie bardzo ważna dla sporej grupy użytkowników, bo w końcu jest to urządzenie wielofunkcyjne. W momentach, gdy nie drukujemy zdjęć maszyna musi na siebie zarabiać także jako „biurowy wół roboczy”. I trzeba przyznać, że wywiązuje się z tej roli bardzo dobrze. Druk dwustronny można dość łatwo skonfigurować np. czas schnięcia pomiędzy pierwszą a drugą stroną, co jest bardzo ważne przy wydrukach np. opracowań z dużą ilością zdjęć. Dodam tylko, że duplex dotyczy kartek z podajnika  i obsługuje format maksymalnie A4. To spora oszczędność czasu, co w dobie wysokich kosztów pracy ma zasadnicze

Najważniejszym pewnie kryterium wyboru w przypadku tej drukarki jest format. Jeżeli szukacie informacji na temat tego modelu to pewnie dlatego, że ma możliwość drukowania arkuszy aż do A3. Oczywiście można drukować od prostych dokumentów tekstowych, kopert itp. , ale pewnie chodzi Wam o biurowe wydruki w formacie A3 lub o pięknie wysycone fotografie na prezent czy na ścianę. Ja wprawdzie żałuję, że nie jest to format A3+, ale te kilka centymetrów da się przeboleć.

Prędkość wydruku również jest zadowalająca. Oczywiście czas oczekiwania na gotowy wydruk zależy od ustawień, ale możliwości regulacji jest sporo i można wybierać pomiędzy szybkością i krótkim czasem oczekiwania a jakością. Na pewno jest sporo szybciej niż w L1800!

Miłym dodatkiem są również aplikacje, które dodaje producent. W szczególności Epson Easy Photo Print, który w prosty i szybki sposób umożliwia drukowanie zdjęć nawet osobom mało zorientowanym w temacie. Drugą ciekawą aplikacją jest Epson Photo+, która ułatwia drukowanie, robienie kolaży, fotoksiążek itp. Zawodowcy oczywiście skorzystają z innych, bardziej zaawansowanych aplikacji, ale warto docenić fakt, iż producent pomyślał także o osobach mniej zaawansowanych.

Skanowanie i ksero

Urządzenie posiada skaner A4 o maksymalnej rozdzielczości 1.200 dpi x 2.400 dpi. W praktyce na niewielkim obszarze można uzyskać obrazki o maksymalnej rozdzielczości 9600 x 9600 punktów na cal. Dla zobrazowania tej wielkości można powiedzieć, że zdjęcie 24x36 mm (taka „matryca FF”) miałaby rozdzielczość ok.  120 Mpix. Oczywiście nie ma możliwości skanowania całego obszaru w takiej rozdzielczości, ale np. do skanowania starych zdjęć z legitymacji lub zdjęć archiwalnych może być bardzo przydatne.

Jakość pliku wynikowego jest dość dobra. Nie jest to wprawdzie skaner profesjonalny, ale znów pozwolę sobie przypomnieć, że testujemy urządzenie wielofunkcyjne i w tej roli znów Epson L7180 wypada znakomicie. Możemy skanować od malutkich starych zdjęć do formatu A4.

Skaner i drukarka w jednym - to oczywiście możliwość zwykłego kserowania i tu również L7180 wypada co najmniej przyzwoicie.

Koszty

To chyba najfajniejsza część testu, bo powiedzieć w tym miejscu, że jest tanio to nic nie powiedzieć! Używamy lub używaliśmy w naszym biurze drukarek praktycznie wszystkich wiodących marek. I zawsze w pewnym momencie rodził się dylemat - dobrze i przy użyciu firmowych materiałów czy znacznie gorzej, ale za to sporo taniej. Odkąd Epson zaproponował swój system EcoTank ten problem odpada... Nareszcie można wydrukować w miarę tanio i na firmowych tuszach - dobrze dopasowanych do papierów i dających przewidywalne rezultaty za każdym razem. Oczywiście nie ma co ukrywać, że można kupić jeszcze tańsze zamienniki „No Name” i lać je do pojemników, ale ja osobiście uważam, że teraz różnica w kosztach jest już na tyle mała, że chyba nie warto ryzykować...

Pojemniki uzupełniające z tuszami kosztują niecałe 60 zł każdy (70ml). W przypadku  czerni fotograficznej jest to niecałe 80 zł. Wg deklaracji producenta wystarczą na wydruk ok. 5000 stron. Muszę się przyznać, że nie mieliśmy okazji sprawdzić tej wartości, bo drukowaliśmy, drukowaliśmy i nie udało się dojechać do końca atramentu... A bardzo chcieliśmy!

Podsumowanie

Epson L7180 w zasadzie w niczym nas nie zaskoczył. No może poza jakością fotograficznej czerni, która jak na urządzenie 3 w 1 naprawdę robi sporą różnicę... Poza tym urządzenie robi dokładnie to, co do niego należy - drukuje, skanuje, kseruje. Wszystko robi na bardzo przyzwoitym poziomie. Bez fajerwerków, bez jakiś udziwnień i „ochów” czy „achów”, ale też bez żadnych poważniejszych wpadek. Po prostu porządnie dopracowany „wół roboczy”, który idzie tam, gdzie chcemy i w takim tempie jak chcemy. W dodatku pije z „dużych wiaderek” a więc nie powinien zrujnować naszej kieszeni.

Na zakończenie powiem tylko tyle, że po testach zapadła decyzja - nowiuśki Epson L7180 został zamówiony i już w najbliższym czasie zagości w naszym biurze na stałe.... Co nas do tego przekonało? Jakość i prędkość wydruku, koszty wydruku kolorowego (najniższe spośród wszystkich drukarek, które mamy), duplex a dodatkowo skaner i kolorowe ksero, które w wielu sytuacjach mogą się przydać (szczególnie w małych biurach lub domu, gdzie nie ma dostępu do wielu urządzeń).

 

test: Rafał Schmidt

Tag: test, epson, l7180


Kategorie Bloga

Ostatni komentarz

Porównaj
Kontynuuj Porównaj